• Po minionej, piątej rundzie Rotax Max Challenge Poland, rozegranej w terminie 25-26.07.2026 roku, Łukasz Kaszuba pozostaje wiceliderem klasyfikacji generalnej cyklu.
  • 21-letni kierowca ST Racing Maranello Poland, startujący w kategorii KZ2 H. na Autodromie Słomczyn zajął piątą lokatę, tracąc zaledwie trzy punkty do lidera całego sezonu.
  • W efekcie po pięciu rundach RMC Poland Łukasz Kaszuba zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu, z dorobkiem 381 pkt i stratą zaledwie 22 punktów do swojego głównego rywala.

Miniony weekend na Autodromie Słomczyn przyniósł szereg rozstrzygnięć i przetasowań w klasyfikacjach poszczególnych kategorii, rywalizujących w cyklu Rotax Max Challenge Poland. W przypadku kategorii KZ2 H. – w której startuje 21-letni Łukasz Kaszuba – sytuacja pozostaje jednak wciąż otwarta, a walka o pozycję lidera nabiera kolorów na dwie rundy przed końcem sezonu.

Pozycja wicelidera niezagrożona

Weekend rozpoczął się w sobotę od świetnego akcentu w sesji rozgrzewkowej (Warm-up), gdzie Kaszuba uzyskał drugi czas. Podczas kwalifikacji oraz w dwóch pierwszych wyścigach dnia zawodnik ST Maralenno Racing Team pewnie utrzymywał tempo ścisłej czołówki, kończąc zmagania na dobrym, 4. miejscu. 

Niedzielna rywalizacja przyniosła jeszcze więcej walki na milimetry. Po rozgrzewce (P5) Łukasz Kaszuba doskonale rozegrał trzeci wyścig weekendu, meldując się na podium z 3. lokatą. W finałowym, czwartym starciu po raz kolejny minął linię mety na 4. pozycji. 

Trudna i stabilna walka w ten weekend przełożyła się na 5. miejsce w klasyfikacji indywidualnej zawodów. Co jednak najważniejsze w kontekście walki o tytuł, zdobycz punktowa ze Słomczyna pozwoliła Łukaszowi Kaszubie obronić niezwykle cenny status wicelidera i P2 w klasyfikacji generalnej cyklu Rotax Max Challenge Poland.

Łukasz Kaszuba: kolejne dwie rundy będą kluczowe

„To był intensywny i bardzo wymagający weekend na Słomczynie. Zależy nam na maksymalnej liczbie punktów w każdym wyścigu, dlatego cieszy mnie, że po raz kolejny udowodniliśmy z zespołem nasze stabilne tempo. Trzecie miejsce w niedzielnym, trzecim wyścigu dało spore powody do radości i pokazało, że mamy potencjał do walki na czele stawki. Choć w klasyfikacji indywidualnej tej rundy zajęliśmy 5. lokatę, najważniejsza wiadomość jest taka, że wciąż jestem wiceliderem w klasyfikacji generalnej całego sezonu. Zespół ST Racing Maranello Poland wykonał świetną pracę przy ustawieniach gokarta, wyciągamy wnioski i skupiamy się już na przygotowaniach do kolejnych startów. Walka o najwyższe trofea trwa do samego końca, a kolejne rundy będą kluczowe” – podkreśla Łukasz Kaszuba.

Łukasz Kaszuba


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *