• Pierwsza runda WSK Super Master Series, rozgrywana w miniony weekend na torze La Conca na południu Włoch stanowiła swoisty trening przed startem w większych seriach wyścigowych.
  • Choć za nami dopiero kilka tygodni roku, 13-letnia zawodniczka Akademii Motorsportu ORLEN rozpoczęła sezon 2026 bardzo intensywnie – od licznych wyjazdów na treningi i testy.
  • W przeciwieństwie do większości kierowców, Julia Angelard pojawiła się na torze La Conca po raz pierwszy w swojej karierze, a ze względu na wyjazd do Manchesteru w ramach projektu More Than Equal miała do dyspozycji tylko jeden dzień testowy.
  • Pomimo dobrych kwalifikacji w trakcie heatów nastoletnia Polka musiała walczyć z ustawieniami gokarta, by w ostatnim heacie zostać uderzona przez jednego z rywali, co zaowocowało obróceniem się na torze i przedwczesnym zakończeniem rywalizacji podczas minionej rundy.
  • Nie zważając na trudny początek roku, nastoletnia zawodniczka Birel ART z optymizmem patrzy na sezon w nowych barwach i wyścigi, które czekają ją w następnych miesiącach.

Kartingowe zmagania na arenie międzynarodowej rozpoczęły się na dobre – w miniony weekend na włoskim torze La Conca odbyła się pierwsza runda tegorocznego cyklu WSK Super Master Series, w której wzięło udział 313 zawodników. W gronie tym znalazła się także 13-letnia zawodniczka Akademii Motorsportu ORLEN – Julia Angelard – która nie tylko przesiadła się z kategorii OK-N Junior do kategorii OK Junior, ale dodatkowo z początkiem roku zmieniła zespół na Birel ART, korzystając zarazem ze wsparcia Richard Mille Young Talent Academy oraz projektu More Than Equal.

Trening nie bez trudności

Startująca w tym sezonie w siedmiu seriach i pucharach nastoletnia Polka cykl WSK Super Master Series od początku traktowała jako swoisty trening w bojowych warunkach, mający na celu jak najlepszą adaptację do nowego teamu i gokarta. Sesja kwalifikacyjna przebiegła bardzo pozytywnie, plasując polską zawodniczkę na 14 miejscu w jej grupie, jednak podczas poszczególnych heatów pojawiły się trudności. W efekcie podopieczna Minardi Management  w wyniku nałożonych na nią kar oraz kolizji która pozbawiła ją szans na walkę w ostatnim heacie, przedwcześnie zakończyła rywalizację, nie mając szans na pojawienie się w półfinałowym biegu. Mimo to, kilometry spędzone na torze oraz godziny wykorzystane na  usprawnienie współpracy z nowym zespołem powinny przynieść wymierne korzyści w niedalekiej przyszłości.

Julia Angelard: będzie tylko lepiej

„La Conca to dla mnie zupełnie nowy tor, obecność tutaj był zatem doskonała okazja do nauki i rozpoczęcia prac nad jak najlepszymi wynikami w tym sezonie. Mam świadomość tego, że dysponuję solidnym tempem wyścigowym, pozostaje kwestia znalezienia wspólnego języka z nowym gokartem i zespołem. Wierzę, że nastąpi to jak najszybciej. Cieszę się, że przed startami w Champions of the Future oraz Champions of the Future Academy mam sposobność sprawdzenia się w bojowych warunkach, bo dzięki temu będziemy w stanie rozwiązać większość problemów przed decydującą fazą tegorocznego sezonu” – przyznaje Julia Angelard.

Podopieczną Akademii Motorsportu ORLEN czekają teraz dwa tygodnie przerwy – na początku lutego we włoskim Sarno weźmie udział w drugiej rundzie WKS Super Master Series, zaplanowanej w terminie 04-08.02.2026.

Julia Angelard


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *