- Po rewelacyjnej rundzie WSK Final Cup w Lonato Norbert Jr Plaszewski liczył na równie dobry wynik podczas Trofeo delle Industrie.
- Niestety, rozgrywane w terminie 28-30.11.2025 na torze South Garda Karting zawody upłynęły nastolatkowi pod znakiem walki – zarówno z organizmem, jak i gokartem.
- Przed sesją kwalifikacyjną polsko-norweski kierowca doznał wypadku, który utrudniał mu walkę do końca weekendu, a pogoni za czołówką nie ułatwiały problemy z silnikiem i gaźnikiem.
Zawody, które miały być dodatkową szansą na świetny wynik w 2025 roku, okazały się walką o przetrwanie. 13-letni Norbert Jr Plaszewski przystąpił do zmagań w Trofeo delle Industrie w dniach 28-30.11.2025 z nadzieją na poprawienie rezultatu z finałowej rundy WSK Final Cup. Szanse były ogromne – ten sam tor, utrzymanie doskonałej formy, jazda z tym samym teamem – Zanchi Motorsport. Niestety, wypadek przed sesją kwalifikacyjną pokrzyżował plany nastolatka z polskim i norweskim obywatelstwem, utrudniając mu walkę o czołowe lokaty.
Wbrew pozorom udane kwalifikacje i silnik, który nie domagał
Pomimo uszkodzonego gokarta i jego ekspresowej naprawy oraz pomimo bólu fizycznego, towarzyszącego zawodnikowi, Norbert Jr Plaszewski w swojej sesji kwalifikacyjnej zajął w piątek wysokie, czwarte miejsce. Niestety – o wiele trudniej było mu walczyć w sobotnich heatach eliminacyjnych. W pierwszym z nich spadł z piątej na jedenastą lokatę, by w drugim walecznie utrzymać swoją pozycję startową, finiszując jako piąty.
Rezultaty te dawały mu dwunaste miejsce na starcie do Prefinału, w którym polsko-norweski kierowca wyścigowy spadł na 14. pozycję i właśnie z niej ruszył do finałowego biegu. Zawodnik Zanchi Motorsport, startując po raz ostatni w tym sezonie, w finale uplasował się ostatecznie na 12. miejscu, jednak zarówno w sobotę, jak i w niedzielę musiał walczyć nie tylko z bólem po piątkowym wypadku, ale także z gokartem, którego silnik i gaźnik nie do końca działały zgodnie z oczekiwaniami nastolatka.
Problemem też okazały się opony – ogumienie zakładane podczas warm-upu i sesji treningowych nie sprawiało problemu, jednak wyścigowy komplet opon, pochodzący z innego zestawu od tego samego producenta, powodował, że wózek ślizgał się w zakrętach, co utrudniało utrzymanie odpowiedniego toru jazdy i wymagało częstego zakładania kontry zamiast skupienia na walce z rywalami.
Norbert Jr Plaszewski: to był trudny, bolesny weekend
„Po WSK Final Cup liczyłem na powtórkę z rozrywki i równie dobry rezultat. Niestety, Trofeo delle Industrie to był dla mnie trudny, bolesny weekend wyścigowy. Mimo wszystko dawałem z siebie maksimum i cieszę się, że udało się dowieźć choć 12. lokatę w finale. Jasne, że mogło być lepiej, ale biorąc pod uwagę okoliczności i problemy zarówno ze zdrowiem, jak i ze sprzętem oraz oponami, jestem dumny z tego wyniku. Teraz pozostaje nabrać sił przed nowym sezonem. Liczę na poprawę i wiem, że jeśli tylko technicznie wszystko będzie w porządku, będę w stanie osiągać naprawdę mocne rezultaty” – podkreśla Norbert Jr Plaszewski.

0 komentarzy