Audi HGL Racing i Robin Rogalski rozpoczynają testy na Vallelundze
- Audi HGL Racing jako jedyny zespół fabryczny Audi zameldował się na torze Vallelunga, gdzie w dniach 24-25.03.2026 odbędą się testy przedsezonowe serii DTM.
- Czy to oznacza, że po raz drugi w historii, po 2019 roku, kiedy w DTM pojawili się Robert Kubica i Robin Rogalski, będziemy mieć Polaka w stawce jednej z czołowych serii GT3?
- Polski akcent podczas testów pozwala z optymizmem i nadzieją patrzeć na rozwój polskiego motorsportu oraz projektu Audi HGL Racing w najbliższych latach.
Nicki Thiim, Marco Wittmann, Timo Glock, Mirko Bortolotti i… Robin Rogalski. Co łączy te nazwiska? To zawodnicy, którzy już za chwilę, w dniach 24-25.03.2026 roku wezmą udział w drugiej turze testów DTM na torze Vallelunga. Polski kierowca wraz z zespołem Audi HGL Racing i swoim zespołowym partnerem Simonem Connor-Primmem jako ekipa fabryczna Audi przez najbliższe dwa dni będzie sprawdzać osiągi samochodu GT3 w bardzo konkurencyjnej stawce, składającej się z najszybszych samochodów i najlepszych zawodników z całego świata.
Powrót Audi i polskiego kierowcy do DTM?
Po tym, jak w 2023 roku Audi wycofało się z prowadzenia zespołu fabrycznego wydawać się mogło, że marzenia o kolejnych startach ekipy z Ingolstadt można włożyć między bajki. Tymczasem sezon 2026 przynosi nieoczekiwany zwrot akcji – Audi wraca do gry, wspierając Audi HGL Racing pod kątem działań fabrycznych.
Udział w przedsezonowych testach DTM z kolei powoduje, że zasadnym jest pytanie: czy znów doczekamy Polaka w najwyższej serii wyścigów GT? Nie ulega wątpliwości, że DTM to światowa elita, jeśli chodzi o kierowców GT3, a do tej pory jedynymi kierowcami z Polski w stawce tej serii byli Robert Kubica i Robin Rogalski, testujący w Jerez w 2019 roku. Jedno jest pewne – Audi HGL Racing na testach melduje się w kompletnej, światowej czołówce, co pozwala z optymizmem i nadzieją patrzeć na polski motorsport oraz projekt Audi HGL Racing, coraz wyżej wieszający sobie poprzeczkę.
Robin Rogalski: Co przyniesie przyszłość? Czas pokaże!
„Nie mogę się doczekać dwudniowych testów DTM na Vallelundze. To niezwykłą szansa, by sprawdzić się w gronie najlepszych zawodników GT3 na świecie. Co przyniesie przyszłość? Czas pokaże! Na razie skupiam się myślami na tu i teraz – solidnym odbyciu testów, zebraniu doświadczenia i danych potrzebnych zespołowi oraz przygotowaniach do startów w ADAC GT Masters” – przyznaje Robin Rogalski.

0 komentarzy